Pokazywanie postów oznaczonych etykietą "ptaków śpiew". Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą "ptaków śpiew". Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 listopada 2008

jak to?







jak to jeszcze nikt nic nie napisał o wtorku?! a było tak genialnie! :)
[garstka misiaczków haribo podskakuje mi na dłoni]






no było, prawda?

[pyta sie i stuka palcami o blat w oczekiwaniu na ekspresyjne i entuzjastyczne wypowiedzi w komentarzach]









czy ta energia zaczyna przepływać coraz płynniej?



[energia płynie w oddali, słychać morza szum, ptaków śpiew]



dziękuję również niskim głosom,
że tak pięknie dopelniają wysokie i wysokim,
że tak pieknie komponują się z niskimi i średnimi.
[przed oczami pojawia sie obraz idealnej kompozycji, każdy ma swój ideał, mój przypomina trójkąty i sześciany, tylko to jestem teraz w stanie dostrzec ;)]

dla jasności, tu autorka tekstu:











a tu
dla jeszcze większej jasność wszędzie zdjecia zrobione przez julię b. :)

z formalnych spraw, myślę, że powoli możemy przygotowywać się i swoich znajomych na 22 grudnia - wieczór z nami i wschodniosłowiańskimi kolędami. ale szczegóły zostaną ujawnione w osobnym poście :D
[robi się tajemniczo i suspensowo, kurtyna zapada, taśma się kończy, wałek woskowy ulega zużyciu, vinyl kręci się i kręci, słychać tylko skrzek kurzu]



wstępnym założeniem bloga była dokumentacja spotkań nowych gości toteż:







[a tak wogóle to Adam i Mateusz mieszkają podobno na tym samym piętrze, ale dopiero tu się spotkali!!]