środa, 6 stycznia 2016

Baby mają głos - koncert stałego składu Rozśpiewań Warszawskich

А. Лутфуллина "Trzy kobiety"


Baby mają głos!
I nie zawahają się go użyć!
To głos biały - naturalny, mocny, przenikliwy. Nie darmo zwany śpiewokrzykiem. Najlepiej współbrzmi w wielogłosie.
Dlatego baby śpiewają razem!

Zapraszamy na dwa (!) koncerty pieśni w babskim wykonaniu, o wyjątkowo babskiej tematyce. Pieśni o kobiecej doli i niedoli. Wesołe i liryczne.
O KOBIETACH, ALE NIE TYLKO DLA KOBIET.

Niewieście pieśni wybrzmią w Centrum Zarządzania Światem, w niedzielę 10 stycznia, o godzinie 18:00. Specjalnie na tę okoliczność kuchnia przygotuje przysmaki wschodniosłowiańskie, więc żadna baba (ni chłop) nie wyjdzie głodna.

Natomiast 14 stycznia (czwartek), o godzinie 19:30 zaśpiewamy do ciasta (nie kotleta) w Ukraińskim Świecie (Nowy Świat 63).

KONCERTY SĄ BEZPŁATNE, a może i bezcenne. Tym bardziej, że wypełni się nań jedna z przepowiedni Nostradamusa (który, kto wie, czy nie była kobietą ;) :

„Wrażliwe panie i harde dziewczyny
wyśpiewać zechcą kobiecy los.
Śpiew będzie biały, wiersz nie (tutaj rymy),
zaś baby w istocie mają głos".

Serdecznie zapraszamy
przedstawicieli wszystkich płci i narodowości!

ROZŚPIEWANIA WARSZAWSKIE - nieformalna, amatorska grupa miłośników białego śpiewania pieśni ludowych (zazwyczaj), wielogłosowych (nie zawsze), archaicznych (często), słowiańskich (nie tylko); spotyka się od lat, a w obecnym składzie - od półtora roku.


Link do wydarzenia na FB 

sobota, 25 lipca 2015

Bałkańskie wianki na Plaży Żoliborz


Tym razem filmik z bałkańskiej kupałnocki:




Wspaniały czas prób do tego koncertu relacjonuje Jola:

Bardzo nam się fajnie śpiewało nad stawem w parku. Nikt nas nie uciszał, nie pojawiła się też straż miejska. Pojawił się za to mleczny księżyc, a kiedy się zapaliły latarnie, to zrobiło się już tak romantycznie, że nie chciało się nam w ogóle rozstawać i mogłybyśmy sobie tak śpiewać i śpiewać... Ale park zamykają na klucz, więc musiałyśmy się w końcu rozstać.

i Ivonna:

Pracowałyśmy na skraju stawiku intensywnie i w miłym towarzystwie najpierw wron lulających się krakaniem do snu na gałęziach okolicznych drzew (tych nielicznych, które się ostały z wycinki jakiejś maniaczki), a potem dreptających wkoło kaczuch i kumkającego żabiego plemienia.

Śpiewałyśmy wciąż i wciąż od nowa z Moniką wylegującą się na trawce z głową na kolanach Joli i robiącą pewne doły, z Jolą niepewną swoich dołów i Adą, która wzdychała, że mogłaby tak śpiewać do rana, tylko potrzebna jej filiżanki kawy.

niedziela, 14 grudnia 2014

Kolędowanie laktacyjne


 12 grudnia roku Pańskiego 2014 wystąpiliśmy z repertuarem kolędowym na Uniwersytecie Medycznym. 


Głodni nowych doświadczeń koncertowych przyjęliśmy zaproszenie  na wigilię - konferencję konsultantów laktacyjnych.

 Jeśli chodzi o głód, to z pewnością został zaspokojony - konsultanci podjęli nas fantastyczną kolacją. 

W repertuarze nie zabrakło wątków laktacyjnych - o karmiącej piersiami w kolędzie "Śliczna Panienka". 

Koncert wspominamy sympatycznie i smacznie, jednakże w myśl hasła "Artysta głodny jest o wiele bardziej płodny" wracamy do bardziej zaangażowanych występów min. na kolędowaniu w Domu Pomocy Społecznej i na kolejnej edycji Re:Akcja w depresji.




piątek, 31 października 2014

Rozśpiewania Warszawskie śpiewają PIOSENKI O MIŁOŚCI

Miłość to nie rurki z kremem.

Dlatego czasami będzie romantycznie, a czasami tragi(komi)cznie. 

Na kolejny swój koncert zapraszają - Rozśpiewania Warszawskie - nieformalna, amatorska grupa miłośników białego śpiewania pieśni ludowych (zazwyczaj), wielogłosowych (nie zawsze), archaicznych (często), słowiańskich (nie tylko).

"Człowiek nie jest drugiemu człowiekowi nic dłużny - oprócz miłości" 
(w sensie wjazd za free)

Widzimy się 15 listopada (sobota) o 20:00 w sali na dole w Składzie Butelek (ul. 11 listopada 22)
bądźcie z nami!



poniedziałek, 29 września 2014

Koniec lata

Koniec lata obfitował w prawdziwki, wrzosy i koncerty.





Zintensyfikowane próby, dostrajanie, nauka tekstów na pamięć i aranżacje pieśni to chyba największa korzyść z występów publicznych. Zaraz oczywiście po satysfakcji, jaką się ma, gdy krzyczą "brawo bis" oraz gdy dostaje się coś takiego: