niedziela, 13 lipca 2014

A na Jana Kupała...






Kolejna okazja do śpiewania pieśni kupalnych nadarzyła się podczas wyjątkowego wydania Kupałnocki w podwarszawskim Tłuszczu organizowanym przez Annę Marię. Strzelanie z łuku, wędrówka przez tłuszczańskie pola nocą, rytualne tańce w rzece,  śpiewy na mostku i rozmowy przy ognisku do świtu… nie sposób odmówić pomysłowości i zmysłu organizacyjnego - było iście nieprzeciętnie. Ania, dziękujemy za zaproszenie i nieustająco zapraszamy  do Warsztatu ;)






czwartek, 3 lipca 2014

Już nigdy nie będzie takiego początku lata...

W tym roku Noc Świętojańską celebrowaliśmy na Służewie. Niesamowita energia która wytworzyła się podczas wspólnego śpiewania, tańców i muzykowania z Alicją i Jackiem Hałasem, Katarzyną Wińską, Witoldem Zalewskim i uczestnikami imprezy zaskoczyła chyba nas wszystkich. Oby więcej takich twórczych spotkań! A oto krótka relacja fotograficzna  http://warszawa.ngo.pl/x/991540


czwartek, 19 czerwca 2014

Zaśpiewaliśmy Nałęczów

Dzięki Agnieszce! w każdej chwili dnia i nocy na jedno hasło, wszyscy zaczynali śpiew, każda rozmowa kojarzyła się z nutą, dzień się nie kończył, a cały Nałęczów zaśpiewany.
Szukajcie grup muzycznych- wyjazdy w grupach muzycznych bowiem podnoszą jakość życia.
Zdj. Agnieszka Śnieżko 2014



poniedziałek, 2 czerwca 2014

Bieszczady w Warszawie

W poprzedni czwartek bardzo przyjemne wydarzenie w Południku Zero wraz z Przyjaciółmi Jaworzca  rozpoczęliśmy Bieszczadzki sezon letni w mieście https://www.facebook.com/events/1477423089158224/
Mieliśmy przyjemnośc zaśpiewać podczas tego wydarzenia, i choć było nas niedużo, mówią, że dobrze było słychać :) Pozdrawiamy SKPB!

niedziela, 25 maja 2014

Głosy Śród Miasta...



Tego dnia plac przed Warsztatem zamienił się w małe miasteczko NGO.  Podczas akcji „Śródmieście działa” gdzieś pomiędzy miejskie gry, analogowe wywoływanie fotografii, wegetariańskie gotowanie wpletliśmy się ze swoim miejskim folklorem. Co prawda - podczas przygotowań występ rozpatrywany był raczej w pomieszczeniu zamkniętym. Jednak kiedy padła propozycja zaśpiewania na zewnątrz, gdzie przeniosła się większa część imprezy – powiedzieliśmy OK. Quasi audiofilskie zapędy poszły więc na bok, zwłaszcza że śpiewanie w przestrzeni otwartej jest w sumie całkiem naturalnym sposobem funkcjonowania RW. 


Zaczęło się wiosennie i jurnie - od ulubionej ostatnio -  pieśni białoruskiej „Oj u Tataczki” od Nasty. (Po miesiącach niedogrywania się niespodziewanie osiągnęliśmy zadowalający flow).  Choć rzadko korzystamy z czegoś takiego jak mikrofon – tym razem przydał się, by opowiedzieć trochę o każdej z pieśni. Unosiliśmy się więc tak brawurowo na fali ulicznego gwaru i radosnego, sobotniego poszumu stopniowo przeistaczając się w muzyczny plankton. Sunąca ulicą głośna parada pochłaniała nas niczym wielki wieloryb… Czy możliwe jest  zharmonizowanie się z narastającym tumultem? - zalęgło się uczucie niepewności. Na szczęście zaczęliśmy już głodnieć, a perspektywa spędzenia kilku dłuższych chwil w pobliskiej pierogarni ostatecznie zmotywowała wszystkich do zakończenia koncertu kawałkiem „U sotniczka”. Tę wspaniałą, rosyjską pieśń z dużym prawdopodobieństwem będziemy też śpiewać 24 czerwca. Dziękujemy więc za przybycie i zapraszamy do wspólnego śpiewania podczas Nocy Kupały!

ps. podziękowania dla Kasi O. sprawnie łączącej pasję śpiewania i fotografowania ;)

poniedziałek, 12 maja 2014

Dziękujemy Strojonym!

W ostatnią, błogą i słoneczną niedzielę kwietnia, po całym tygodniu szaleństw festiwalu Wszystkie Mazurki Świata http://festivalmazurki.pl/ kiedy dużo ludzi odsypiało jeszcze Noc Tańca,
w Muszli Koncertowej Parku Praskiego spotkały się głosy z Krakowa i z Warszawy.
Połączyły się m.in. w Sztoj pa moru i w Zoriuszce. A Strojone dziewczyny pięknie śpiewały wiosenne np. Klik wjasna i inne przaśne pieśni , których z zachwytem słuchaliśmy i słuchamy wciąż na https://www.facebook.com/Strojone

Z nadzieją na więcej!
Dziękujemy Wspaniałej Publiczności oraz Arkowi Szałacie za zdjęcia (oto oneponiżej)