czwartek, 5 lutego 2009

nie zawsze fajnie jest


no więc:

* nie zawsze się słuchamy
* nie zawsze nam się chce
* nie zawsze mamy dobry nastrój
* nie zawsze znamy teksty
* nie zawsze jest Iwona ;)

ALE:
* to już luty!
* zoraczka uzojdzie, swietlieńka budzie!
* miesiac uzojdzie, jaśnieńka budzie!
* soniejka uzojdzie, ciopleńka budzie!
prawda?


foto nogi:
Zuza
Natalka z mandarynką
Marysia
Małgosia

4 komentarze:

Julka pisze...

oj, Kaja, Kaja...
a ja chciałam tak delikatnie...

że anhol^y w postaci hol^ubów nie uleciały wraz z duszą, bo zabrakło im prowadzenia głosu Iwonki...

i że drewo stojące w poliu miało jednak nie taki grubyj ten korień, bo nie było z nami głównego kozackiego plantatora kozaczyzny, Michała...

itd.
no ale dobra.trudno. niech już bedzie że opisuje nas 5x 'nie' ;)
aczkolwiek atmosferę ogólną lepiej opisuje 16x TAK (bo tyle nas było :)

Kaja pisze...

wcale nie upieram się przy tych wszystkich "nie /zawsze/". poczucie kronikarskiego obowiązku pchnęło mnie jednak do odnotowania, że nie zawsze jest różowo. choć może faktycznie lepiej byłoby i delikatniej, i bardziej budująco :)
kajam się

Julka pisze...

to ja w takim razie julkam się [kajać sie nie moge bom nie Kaja]

i dodaje zdjęcia

Iwona pisze...

Ale na zdjęciach trochę różowo jest :-) i pomarańczowo :-)