środa, 10 września 2008

dla tych co nie byli i dla tych co chcą zapamiętać

+ rozpoczęliśmy leniwie - skończyliśmy żarliwie.
+ poznaliśmy jeden nowy kozacki utwór, który idealnie nadaje się do eksperymentowania i poszukiwania alternatywnych rozwiązań melodycznych. wychodzi z tego czasami jeden wielki bałagan, ale artystyczny i przede wszystkim radosny ;) choć tekst wcale nie taki. a raczej dramatyczny. o topoli-dziewoi, którą ścinał soldat.
+ no i ta piękna melodia z polesia, co sie zaczyna na izo-o :) wychodzi nam lepiej
+ dywagowaliśmy również nad salą i koniec końców każdy dzwoni gdzie może
+ oraz wspomniałam o imprezie, którą jednak przekładamy :) i uff, bo naprawdę naprawdę nie mam czasu na zabawę w party, ale ale, co się odwlecze to... przydarzy się ze zdwojoną siłą.

++ pan z psem wilczurem i kijem.

poniedziałek, 8 września 2008

jutro nie będzie padać

aż zamieszczę ten pozytywny obrazek tutaj, tak byśmy się niczego już nie obawiali. skoro nie ma na drugim wykresie żadnych zielonych plamek w czasie naszego spotkania znaczy to że będzie sucho i najwyżej łzy wzruszenia lub olśnienia mogą zwiększyć niebezpiecznie wilgotność powietrza wtedy. jupi :)

piątek, 5 września 2008

pierwsze symptomy jesieni...




...nas nie speszyły!




W najbliższym tygodniu znów zbieramy się na Polach Mokotowskich. We wtorek o 17:30.
JEŻELI pogoda ulegnie nagłemu załamaniu, to w poniedziałek zadecydujemy o miejscu zastępczym.

Na razie cieszymy się:
- z dołączenia do naszego składu wysokiego głosu Ewy wraz z jego właścicielką :)
- z nowej pieśni z Polesia (Iwona, dzięki!)
- z nieprzemakalności naszych parasoli.

- a, a także z towarzyszenia nam [nawet w czasie deszczu] pana nie uzbrojonego w żadne przeciwdeszczowe narzędzia [na zdjęciu siedzi na pieńku i słucha].

środa, 3 września 2008

zwabiony naszym śpiewem ;)













koniecznie koniecznie trzeba poświęcić tej osobie skrawek miejsca tutaj. to jeden z tych cudownych ludzi, którzy usłyszeli, przystanęli i zrozumieli :D i, co chyba nie zostało jeszcze stuprocentowo wyłuszczone w poprzednich postach, m.in. dla upamiętnienia takich właśnie uroczych głasków stworzony został ten blog.


będziemy tu dziękować, pozdrawiać, wspominać i łapać do siatki te chwile jak motyle :)



wtorek, 2 września 2008

ustalenie stałej pory spotkań

zbliża się czas jesienny, kiedy to musimy do wspólnego śpiewania znaleźć jakieś miejsce cieplejsze niż park.

1. po pierwsze prosimy wszystkie osoby uczestniczące w ROZśPIEWANIACH o wypisanie tych dni tygodnia, które uniemożliwiają Wam uczestnictwo w spotkaniach. w ten sposób będziemy mogli ustalić do spotkań taki dzień, który będzie odpowiadał największej liczbie osób [uwzględnijcie przy tym, że spotykać się będziemy około godz.17:30]

2. po drugie prosimy Was o wpisanie Waszych propozycji miejsc, w których moglibyśmy się spotykać w okresie jesienno-zimowym - może macie znajomych udostępniających w centrum sale prób albo jakieś inne pomieszczenie odpowiednie do śpiewania?

piszcie jakie dni tygodnia Wam nie odpowiadają, żeby nie było potem, że kogoś pominęliśmy...

poniedziałek, 1 września 2008

spotkanie-ROZśPIEWANIE w czwartek

najblizsze spotkanie w czwartek 04.września o godzinie 17:15.
miejsce - jak poprzednio.
prosimy o przybycie na czas - wspólne rozśpiewania gwarantem zgrania, hej! ;)