ze śpiewania, choć ze śpiewaniem bezpośrednio nie związanym. A jest nim wiedza ;-)
Na wczorajszych rozśpiewaniach można było się dowiedzieć:
* o kierunkach transmisji kulturowej: Ukraina - USA (ha!)* o kanonach urody kobiecej i męskiej (żeby nie wymieniać wszystkiego: czarne kobiece brwi w pieśniach, ale i Małgorzacie od Mistrza, po tym jak wysmarowała się maścią i wyładniała, zgęstniały i przyciemniały brwi...)* o subtelnych niuansach między pieśniami ukraińskimi a białoruskimi (bezpośredni a zawoalowany przekaz)* o sposobach mówienia o śmierci* o prawdziwości porzekadeł (pierogi i gorzałka prowadzą do serca mężczyzny)* o dobroczynnym wpływie dreptania w zimnej wodzie na krążenieTo pewnie nie koniec :-)
PS
Gdyby był aparat i gdyby było zrobione zdjęcie jak siedzimy w kręgu, to wyglądałoby ono tak: Rafał, Przemek, Marysia, (duchem) Julka ( bis), Zuza N., (duchem) Julka, Michał, Agata, Kaja, Zuza K., Andrzej, Małgosia, Iwona