Witajcie, to mój redaktorski... debiut.
Nad redaktorsko atrakcyjnym luzem jeszcze popracuję; na razie donoszę, że ostatnie Rozśpiewania zaowocowały jakim takim opanowaniem pieśni, w której:
- leje się woda,
- dziewczyna, znana wszystkim Ms. Neweliczka Maleńka D'Wasilieńka Aneńka, zaśmiewa się do rozpuku,
- ale nie z tego oczywiście, że leje się woda (z Aneńką nie jest jeszcze tak źle). Powodem jej dobrego humoru okazał się być chłopczuczok kudrawyj. Klasycznie. Aneńka ma jednak na tyle pogodne usposobienie, że niewykluczone, że w braku kudrawoho chłopczuczka zachowałaby świetny humor z uwagi na sam fakt posiadania babrowej szubaczki. Popieram.

