bo o niej właśnie jest foto hi!story ta, ta, ta :-))Foto by Tomek & Julka :-)
Miejsce zbiórki - placyk przed Biblioteką Narodową.
Jak widać już ruszyliśmy.Dla tych co dołączą później zostawiamy znaki.
Znaki.
Gdyby ktoś spacerował po Polach Mokotowskich, to być może jeszcze będzie miał szczęście zobaczyć różowe litery RW, kreślone ręką Julki.
Idziemy.
Idziemy. 
Najważniejsze to znać kierunek. I być dobrze przygotowanym.Wzorowa piknikowiczka :-)
Postoje - debaty.Tyle miejsca, trudno się zdecydować.
Decyzja zapadła.Osiedlenie.START!
Stół jaki jest, każdy widzi.
Międzykulturowo - pałeczki, pieczarki i Zuza.
Międzynarodowo.
Goście z Ukrainy. I zaśpiewali!
Multiinstrumentalnie: hitara + marakasy
aureOla
...no i przechodnie. bardziej lub mniej przechodni :)
Śpiewaliśmy, jedliśmy, śpiewaliśmy, śpiewaliśmy, śpiewaliśmy, jedliśmy, piliśmy (sok porzeczkowy ;-), śpiewaliśmy, gadaliśmy, graliśmy na bębnie, gitarze, grzechotkach, w kometkę, śpiewaliśmy, opracowaliśmy ruch sceniczny do Szczedrika, śpiewaliśmy, interpretowaliśmy pieśni, dyskutowaliśmy, jedliśmy, piliśmy, śpiewaliśmy, liśmy, iśmy, śmy :-))))))
Do powtórki :-))))))))))))))))))))))))